Latarnik - streszczenie

Data: 5 lutego 2009. Autor: admin.
Kategoria: Streszczenia, Streszczenie.

W małym nadmorskim miasteczku Aspinwall, które znajdowało się w okolicach Panamy ginie w dziwnych okolicznościach pracujący tam latarnik.

Po jakimś czasie na miejsce to zgłasza się jakiś starszy człowiek, który przedstawia się jako Skawiński. Był on Polakiem, który już od ponad 40 lat przebywał na emigracji, poza granicami swego kraju. Rodzice jego zmarli, kiedy był jeszcze bardzo mały i dokładnie tego nie pamięta. Jako młody chłopak walczył już w powstaniu listopadowym. Następnie jednak wyjechał i rozpoczęła się jego długotrwała tułaczka po całym świecie. Między innymi kopał złoto w Australii, w Afryce szukał diamentów, pełnił również funkcję rządowego strzelca w Wschodnich Indiach. Gdyby nie susza, może cały czas posiadałby swoją farmę w Kalifornii.

Natępnie handlował on z dzikimi plemionami w Brazylli, prowadził także warsztat kowalski w Helenie w Arkonas, pracował jako harpunnik na statku wielorybniczym, był marynarzem, posiadał własną fabrykę cygar w Hawanie. Kiedy osiągnął 70 lat postanowił już na stałe osiąść i ostatnie lata swego życia spędzić w spokoju zatrudniając się jako latarnik.

W tym momencie życie jego płynie bardzo spokojnie i monotonnie. Zapala on codziennie swoją latarnię, dzięki czemu oświetla drogę nadpływającym statkom. Pewnego dnia na łodzi, która przywozi mu zarówno wodę, jak i żywność Skawiński zauważa dodatkową paczkę, w której znajdują się polskie książki. Zaczyna on czytać Pana Tadeusza, a wczytując się w jego treść przypomina mu się Polska. Przed oczyma widzi obrazy związane z ojczyzną, wspaniałe krajobrazy, wszystko co kojarzy mu się z ukochanym i niezapomnianym krajem, miejscem urodzenia.

W wielkim i ogromnym wzruszeniu, które targa całym jego ciałem upada na ziemię. Zauważa go w tym momencie Johns, który jest strażnikiem portowym. Zaniepokojony zachowaniem starca budzi go i uświadamia sobie, że ten zapomniał zapalić latarnię, przez co rozbija się jeden z statków. W taki oto sposób Skawiński traci swą posadę latarnika i musi na nowo rozpocząć, dalszą tułaczkę, która niewiadomo czy kiedykolwiek się zakończy.

Komentarze.

Skomentuj

Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.