Czytasz Pinokio - streszczenie. Możesz zostawić komentarz lub nawiązać do wpisu, przy użyciu adresu trackback, na swojej stronie.
| P | W | Ś | C | P | S | N |
|---|---|---|---|---|---|---|
| « lutego | ||||||
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||
Data: 5 lutego 2009. Autor: admin.
Kategoria: Streszczenia, Streszczenie.
Antonio, stolarz, postanowił wyciosać z drewna krzesło. Upatrzył sobie nawet odpowiedni kawałek na nogę, jednak kiedy zaczął go ciosać, drewno odezwało się prosząc by nie uderzał tak mocno. Wystraszył się gdyż nigdy nie spotkał się z gadającym drewnem. Antonio odłożył ten kawałek drewna z myślą o Dżeppeto, który kiedyś prosił go o materiał na wyrzeźbienie pajaca, a według niego drewno które mówi będzie się perfekcyjnie nadawać do tego celu.
Dżepetto wziął się za rzeźbienie pajacyka, jednak jeszcze zanim go ukończył, to jego oczy już zaczęły się ruszać, a nos rosnąć. Lalkarz był bardzo zaskoczony, nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Wyrzeźbioną lalkę, która umiała chodzić i mówić nazwał Pinokio. Chłopiec okazał się krnąbrny, rzucił się na swojego nowego ojca, a następnie uciekł z warsztatu. Powrócił dopiero z policjantem, gdyż oskarżył Dżepetta o maltretowanie. Staruszek trafił do więzienia za znęcanie się nad dzieckiem. Pinokio sam został w domu, gdy staruszek spędzał noc w więzieniu. Rozmawiał on z świerszczem podczas tych samotnych chwil. Poirytował się jednak słowami owada o swej krnąbrności i niegrzeczności i zgniótł go młotkiem, który znalazł w warsztacie Dżepetta.
Pajacykowi było coraz gorzej samemu, dodatkowo był głodny i nudził się, chciał z kimś porozmawiać. Zaczął ogromnie żałować, że nie ma ojca, który przecież wiedziałby co należy zrobić i gdzie szukać jedzenia. Znalazł w końcu jajko i zamierzał usmażyć je. Rozbijał je nad patelnią, jednak do naczynia nie wpadło nic. Z środka jednak wyfrunął kurczak i szybciutko uciekł przez otwarte okno. Pinokio postanowił więc wyjść i poszukać pomocy wśród ludzi.
Pinokio przeżywał wiele przygód, aż doszło do momentu kiedy to został połknięty przez morskiego potwora. Kiedy zmierzał w jego wnętrzu w stronę światła znalazł swego ojca i bardzo ucieszył się kiedy go zobaczył. Ojciec znajdował się tam już ponad dwa lata i żywił zapasami, które wchłonął potwór. Pinokio nie chcąc siedzieć bezczynnie, wziął na plecy ojca i razem wyskoczyli z paszczy potwora, wprost do morza. Pinokio pływał dobrze, jednak posiadał już coraz mniej sił. W momencie tym pomógł mu tuńczyk, który wyskoczył razem z nimi. Chłopiec dotarł do świerszczowej chatki, a świerszcz zaoferował mu gościnę. Pinokio dowiaduje się, że wróża żyje w ogromnej biedzie i ofiaruje jej zarobione przez siebie pieniądze. Wróżka przyszła do niego w śnie mówiąc, że mu wybaczyła. Gdy się obudził był normalnym chłopcem i posiadał prawdziwy dom. W portmonetce znajdowały się pieniądze podarowane przez wróżkę, a jego ojciec odzyskał siły i dalej oddawał się swoim zajęciom.
Komentarze.
Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.