Świętoszek - streszczenie

Data: 5 lutego 2009. Autor: admin.
Kategoria: Streszczenia, Streszczenie.

Głównym bohaterem całego utworu jest Tartuffe, który jest spryciarzem niemałej klasy, a jak później się okazuje, jest także ścigany przez stróżów prawa, zdobywa jednak zaufania starego oraz poczciwego i jakże naiwnego Orgona. Orgon zafascynowany jest pobożnością, oczywiście udawaną, i przyjmuje Tartuffa pod dach swojego mieszkania. W niedługim jednak czasie Orgon znajduje się pod jego całkowitym wpływem i jest mu uległy w każdej sprawie.

Rodzina od początku prawie rozszyfrowała gościa, jednak Orgon nie daje przemówić sobie do rozumu i wszyscy przyglądają się coraz to śmielszym poczynaniom Tartuffa z rosnącym niepokojem. Zwiększa się ono o jeszcze więcej kiedy członkowie rodziny dowiadują się iż Orgon zamierza oddać swoją córkę za mąż właśnie Tarttufowi. Nie zważa on nawet na fakt, że córka jego kocha całkiem innego młodzieńca. Znienawidzony przez większość domowników świętoszek nie czuje się jednak zagrożony, gdyż tak naprawdę żadne argumenty nie będą wstanie zmienić opinii o nim w oczach Orgona, sam gospodarz twierdzi nawet, że to domownicy nie lubią Tartuffa i próbują postawić go w złym świetle. Damis, syn Orgona, próbuje przekonać ojca, że Tartuffe uwodzi żonę Orgona, spotyka się z bardzo ostrą odprawą, a na koniec zostaje wyrzucony z domu, czego ojciec jego wcale nie żałuje. Mało tego, zostaje on nawet wydziedziczony z części majątku, którą miał otrzymać, a Orgon postanowił obdarzyć nim Tartuffa. Orgon powierza także świętoszkowi tajne i bardzo ważne papiery do przechowania, na podstawie których to papierów Orgon oskarżony mógłby być o zdradę stanu.

Przygotowana zostaje przez domowników i zainscenizowana scena miłosna pomiędzy Tartuffem a Elmirą, żoną Orgona. Jej świadkiem staje się pan domu, gdyż wszystko to jest ustawione, który znajduje się pod stołem danej komnaty i jest świadkiem całego zajścia. Wreszcie udaje przekonać się orgona, kim tak naprawdę jest świętoszek, którego tak bardzo ukochał. Zdemaskowany obłudnik jednak z niczym się nie liczy informacja o odkryciu jego zamiarów jakoś go nie wzrusza. Dzięki temu, że zapisana została mu część majątku czuje się panem domu oraz domaga się, aby Orgon wraz z całą rodziną opuścili dom, który prawnie należy już do świętoszka.

Ma także na tyle tupetu by ujawnić papiery stawiające Orgona w czarnym świetle, a które ofiarował mu on do przechowania ufając mu. W momencie kiedy wydaje się, że sytuacja Orgona stała się już całkiem beznadziejna, oficer armii zakuwa i aresztuje szalbierza, który już długo był poszukiwany, a dom pozostaje w rękach prawowitych właścicieli. Król darowuje Orgonowi jego pomyłki z przeszłości ze względu na późniejsze zasługi, których się dopuścił względem ojczyzny i narodu.

Komentarze.

Skomentuj

Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.